Kiedy umocni się korona norweska? Mało kto o tym piszę i mówi, ale złotówka staje się coraz silniejsza w stosunku do wielu walut. Tak właśnie dzieje się od lat w stosunku do norweskiej waluty.
W 2011 r. kurs NOK/PLN dobił najwyżej do 0,593 zł, czyli za jedną koronę norweską otrzymalibyśmy aż 0,593 złotego.
Jednak od 2011 r. złotówka znacząco się umacnia do NOK. W październiku 2021, 100 NOK kosztował tylko 0,47 PLN. Dzisiaj NOK kosztuje znowu 0,40 PLN. Jednak przed kilkoma dniami kosztował tylko 0,38 zł.
Sprzedając 10 000 NOK, po najwyższym kursie bez prowizji w 2011 r. otrzymalibyśmy 5 930 PLN.
Poniżej sprawdzisz, jak mocno spada NOK do PLN, czyli PLN wzrasta.

Po najniższym 2022 kursie w październiku otrzymalibyśmy 4 100 PLN, czyli o 30,81% mniej niż w roku 2011.
Czytaj więcej: Kurs korony norweskiej prognoza. W 2023 r. PLN znowu umocnił się w stosunku do NOK
Dzisiaj, w kantorach za 10 000 NOK, nie otrzymamy znacznie więcej niż 3 900 PLN. Różnica jest ogromna.
Wykres: kiedy umocni się korona norweska na podstawie danych historycznych cen korony norweskiej i polskiego złotego

Teoretycznie w „normalnych” warunkach inflacji dwóch krajów, fakt umocnienia się złotówki o 31% do korony norweskiej oznacza, że Polacy, jadąc do Norwegii, mogą kupić o 30% więcej w Norwegii za swoje złotówki, a Norwedzy za korony w Polsce o 30% mniej.


Inwestorzy wymagają większej premii za ryzyko, aby kupić koronę norweską, co może wyjaśniać, dlaczego korona jest teraz o wiele słabsza niż dziesięć do piętnastu lat temu. Tłumaczenie za stroną norweską DNB. A od siebie dodam, że bardziej opłaca się trzymać gotówkę w polskim PLN niż w NOK. Polskie lokaty płacą ponad 7% a norweskie banki dają 3 – 4% w skali roku. Norweska stopa referencyjna, z norweskiego „styringsrente”, na dzień 5 stycznia 2023 to zaledwie 2,75%. Polska stopa referencyjna NBP, dla porównania, w styczniu 2023 wynosi 6,75%. Zatem ceny ropy naftowej na rynkach światowych to tylko częściowa przyczyna niskiego kursu NOK do między innymi USD, EUR i PLN
Korona :bo Polska korzysta na ludziach zarabiających w koronach norweskich .Skupóją taniej bo później gaz z norwegii płacą mniej ,a ludzie pokrywają ich zarobek tak dymają ludzi pracy .Jakie to proste