W Polsce już od kilku dni ludzie płacą więcej za zakupy w sklepach.
Powód?
Już płatne siatki podrożały jeszcze mocniej.
Rząd Polski do rosnących cen, podatków i innych opłat dorzucił jeszcze jedną opłatę, a właściwie powiększył drugi raz podczas swojej czteroletniej kadencji opłaty za reklamówki.
Od 1 września 2019 roku do wszystkich toreb, torebek i siatek w sklepach, jest doliczana opłata recyklingowa.
Nowy podatek wynosi 20 groszy plus VAT (prawie 25 groszy) do każdej siatki. W konsekwencji w niektórych sklepach jedna siatka kosztuje nawet 80 groszy.
Do 1 września opłatą były objęte jedynie torby od 15 do 50 mikrometrów. Z kieszeni Polaków do budżetu w 2020 roku ma wpłynąć 1,2 mld zł. Za 2018 rok było to 80 mln zł.
Osobiście używam toreb wielorazowego użytku od 15 lat, ale nie pochwalam tak wysokich opłat za torby. Uważam, że złotówka to bardzo dużo za jedną siatkę.
Dodatkowo już wkrótce ma podrożeć wywóz śmieci. Podwyżki będą gigantyczne, bo nawet o 400%, czyli Twój miesięczny rachunek może wzrosnąć 4 razy, to szokujące.
Na szczęście opłaty mają zostać podwyższone tylko dla śmieci, niesegregowanych jednak znając Polskę, wyjdzie tak, że wszystko podrożeje. ZUS od 2020 r. dla samozatrudnionych ma wynieść 1 500 zł na miesiąc.

