Premier Morawiecki znowu namawia Polaków do powrotu do Polski.
Jako że w Polsce miliony ludzi zarabia około 1,633 zł czyli minimalną miesięczną płacę, postanowiliśmy sprawdzić co można za to kupić w raju Premiera Morawieckiego.
Zatem, weźmy po uwagę, średnie Polskie miasto jakim jest Gdynia i jak to można się utrzymać w Gdyni za 1,633 zł.
Dla szczodrości dodamy do minimalnej pensji 10% bo przecież w miastach zarabia się trochę więcej, więc załóżmy, że mieszkam w Gdyni i zarabiam o 100 złotych więcej od minimalnej.
Po pierwsze.
Muszę gdzieś mieszkać.
Ile w Gdyni kosztuje najtańszy pokój? Najtańsze pokoje w Gdyni kosztują około 600 zł.
Dodatkowo musimy czymś jeździć – miesięczny bilet kosztuje 82 zł.
Jednak czasem trzeba pojechać kolejką. To dodatkowe 40 zł miesięcznie.
Zatem z 1,733 zł po odliczeniu opłat stałych zostanie nam 911 zł na cały miesiąc.
Co musimy kupić za pozostałe 911 zł?
Ano musimy się w coś ubrać, i czymś umyć, kupić kurkę na zimę oraz, umyć zęby i kupić skarpetki. Załóżmy, że żyjemy bardzo biednie i koszt tych rzeczy to 200 zł.
Teraz pozostanie nam 711 zł.
Wyobraźmy sobie że ten miesiąc ma 31 dni, więc musimy coś jeść przez 31 dni.
Jednak jak to bywa w Polsce musieliśmy zapłacić za lekarza 120 zł oraz musieliśmy nakarmić naszą biedną matkę za 200 zł, która ma 900 zł netto emerytury.
To oznacza, że na jedzenie na 31 dni pozostanie nam 391 zł czyli 12,61 zł dziennie.
Zaś to oznacza, że musimy wyżywić się za 12,61 zł dziennie.
Co można kupić za 12,61 dziennie?
No cóż. Możemy kupić:
- Najtańszy chleb który kosztuje 2 zł
- Najtańszą wodę za: 1,5
- Najtańszy kawałek sera za: 4 zł
- Drożdżówkę za: 2 zł
- Oraz najtańszą kawę: za 3 zł
Tak w najlepszym wypadku wygląda życie milionów Polaków.

