Najniższa krajowa w 2022 r. znowu wzrosła. Jednak najważniejsze pytanie to ile rząd zabierze z wypłaty Polaków, czyli ile wynosi najniższa krajowa netto i brutto. Jedno jest pewne, rząd już na starcie zabierze 60 proc. pieniędzy z minimalnego wynagrodzenia. Najniższa krajowa brutto od 2022 r. ma wynieść 3 010 zł.
Już jest, rząd zabierze 60 proc. z najniższej krajowej Polaków.
Najniższa krajowa 2022 r. w Polsce wzrosła do 3 626 zł miesięcznie (brutto wraz z tak zwanym ZUS częścią pracodawcy) pracując 7 godzin dziennie i 22 dni w miesiącu 153 godziny w miesiącu.
Problem w tym, że 60 proc. z 3 626 zł zostanie błyskawicznie zabrane w formie podatku dochodowego, ZUS, VAT, akcyzy i podatku od nieruchomości oraz wielu innych podatków.
3 626 zł tyle od 2022 r. pracodawcy muszą płacić pracownikowi na płacy minimalnej – plus pieniądze do PPK, czyli Pracowniczych Planów Kapitałowych
Najniższa krajowa 2022 r.
Problem w tym, że Polakom się mówi, że ich nowa wypłata brutto na papierze wyniesie 3 010 zł.
Brakujące 612 zł jest księgowane w inny sposób, aby pracownicy nie rozumieli, ile naprawdę im się zabiera.
Z 3 626 zł pracownik do ręki otrzyma tylko 2 365 zł miesięcznie.
Najniższa krajowa netto przy 220 godzinach pracy w miesiącu, czyli po 10 godzin dziennie od poniedziałku do piątku za 19,7 zł na godzinę dla tych pracowników wynosi 4 334 zł – plus pieniądze do PPK.
Całkowity koszt pracodawcy takowego wynagrodzenia wynosi 5 221 zł plus pieniądze do PPK.
Różnica pomiędzy prawdziwym wynagrodzeniem brutto a tak zwanym netto wynosi 2 080 zł, czyli o 40 proc. mniej niż początkowa suma, którą na rzecz pracownika w żywej gotówce musi wypłacić pracodawca.
Do tego, robiąc zakupy, każdy pracownik płaci często za większość towarów 20 proc. VAT, czyli podatku od zakupów.
Dodatkowo na cenę kupowanych produktów narzucana jest akcyza, podatek od kupna i sprzedaży oraz inne podatki.
W Polsce został wprowadzony dodatkowy podatek, czyli podatek cukrowy.
Najniższa krajowa netto i brutto
Do powyższych pracownik musi płacić podatek od nieruchomości oraz wiele innych podatków.
W konsekwencji, na samym początku pracownik zarabia 3 624 zł, do ręki dostaje 39 proc. mniej, czyli 2 210 zł.
Pracownik z 2 210 zł musi oddać dodatkowe 20 proc. podatku VAT, oraz płacić za akcyzy i inne podatki.
Finalnie pracownikowi w najlepszej sytuacji, oficjalnie zostaje tylko 40 proc.
W rzeczywistości gdyby policzono wszystkie podatki i opłaty to do kasy państwa w formie podatków i danin trafia 80 proc. wypłaty pracownika.
W jeszcze gorszej sytuacji od osób na płacy minimalnej są osoby prowadzące działalność gospodarczą.
80 proc. jednoosobowych firm w Polsce nie kwalifikuje się na ulgi, dlatego każdy musi płacić minimum 1 457 zł miesięcznie.
Osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, która w danym miesiącu zarobiła tylko 2 000 zł, dalej musi zapłacić 1 457 zł na ZUS, plus podatki.
Gdyby w Polsce nie było załamania gospodarczego w 2020 r., to ZUS dla jednoosobowych działalności gospodarczych zostałby podwyższony do mniej więcej 1 600 zł, a nie do 1 457 zł.
Tym sposobem, z 2 000 zł może zostać tylko 400 zł na rękę, minus podatek.
Czasem trzeba jeszcze dopłacić podatku, czyli, małemu przedsiębiorcy z 2 000 zł zostaje minus 400 zł na rękę.
Niestety to jest polska rzeczywistość, która zmienia się bardzo powoli.
ZUS z roku na rok rośnie, dodatkowo rząd wymyśla coraz nowsze podatki, które dla niepoznaki nazywa opłatami.
W Polsce istnieje, jeszcze większy problem, który nazywa się odzyskać swoje pieniądze od ZUS lub innych aparatów państwowych.
Osobiście znam bardzo dużo ludzi, którzy po 4 lata próbują odzyskać swoje pieniądze, w prostych sprawach, w których czarno na białym widać, że pieniądze im się należą.
Jednak polscy urzędnicy nie oddają Polakom ich pieniędzy.
Najniższa krajowa w porównaniu do państw UE
Najniższa krajowa w Polsce w 2022 r. w stosunku do reszty krajów Europy jest bardzo niska.
Pół żartem pół serio w Polsce zarabia się nominalnie, prawie najgorzej w całej Unii mniej zarabiają tylko Rumunii, Łotysze, Bułgarzy oraz na Węgrzech.
Z drugiej strony według statystyk najniższa krajowa w Polsce na godzinę według lokalnej siły nabywczej pieniądza wynosi aż 9,57 dolarów amerykańskich.
- Dla porównania według tej samej skali w Hiszpanii ten współczynnik wynosi tylko 10,71 dolara.
- W całej Wielkiej Brytanii najniższa krajowa według lokalnej siły nabywczej pieniądza wynosi tylko 11,25 dolara.
- W Niemczech najniższa krajowa według lokalnej siły nabywczej pieniądza wynosi tylko 11,65 dolara.
- Holandia 11,28 dolara.
- Irlandia 11,40 dolara.
- Belgia 11,46 dolara.
Powyższe dane to tak zwane twarde dane matematyczne, choć co do lokalnej siły nabywczej pieniądza można mieć wątpliwości.
Mimo to, że w Polsce programy socjalne rosną jak grzyby po deszczu, to pod kątem zarobków jest totalna tragedia.
Minimalna płaca nominalna w Polsce jest jedną z najniższych w całej Unii Europejskiej.
Poniżej wykres jak rosną płace w Polsce
Gorzej jest tylko w Rumunii, Bułgarii, na Węgrzech, oraz na Łotwie i podobnie w Chorwacji.
Jednak ceny w Bułgarii, np. wynajmu mieszkania są dwa razy niższe niż w Polsce.
Druga strona medalu to fakt, że w Polsce ceny są bardzo niskie i dlatego według lokalnej siły nabywczej najniższa krajowa w Polsce wynosi aż 9,57 USD a w Niemczech 11,65 USD i Wielkiej Brytanii 11,25 USD.
Nominalna najniższa krajowa w Polsce na rękę to 478 euro, licząc po kursie 4,6 zł za jeden euro, lub 511 euro licząc po kursie 4,3 euro, lub 550 euro licząc 4 zł za euro.
- Dla pracowników niepłacących podatku dochodowego to 550 euro (kurs euro 4,3 zł).
- Płaca minimalna w tym „słowiańskojęzycznym” kraju, czyli Słowenii to aż 736 euro netto.
- W Estonii płacą 604 euro na rękę.
- Litwa 534 euro.
- Na Słowacji 510 euro na rękę.
- W Czechach 519 euro na rękę.
- Najmniej zarabia się w Bułgarii 258 euro na rękę.
- W Rumunii 308 euro na rękę.
Jednak w Rumuni gdy weźmiemy pod uwagę tamtejsze ceny, to wcale nie mają gorzej. Minimalna krajowa pod względem nabywczej siły lokalnej pieniądza wynosi 8,27 dolara.
Ile wynosi najniższa krajowa?
Dla niewtajemniczonego człowieka to może być wielkie zdziwienie, ale Polacy zarabiają jak w UK, jednak rząd zabiera większość pieniędzy.
Większość ludzi tego nie rozumie, ale minimalna płaca brutto w Polsce już prawie odpowiada lokalnej wartości minimalnej płacy w UK.
Problem w tym, że Polakom większość pieniędzy z płacy minimalnej jest zabierana.
W Polsce płaca minimalna brutto na godzinę wzrosła do 19,70 zł, tyle drukuje się Polakom na paskach wynagrodzeń.
Problem w tym, że prawdziwa nominalna płaca minimalna na godzinę w Polsce w 2021 r. to 23,7 zł.
Prawdziwa minimalna jest ukrywana sztuczkami księgowymi przed pracownikami, aby pracownik nie wiedział, ile zarabia.
Gdyby dodać do 24 zł 70 proc. wyższe ceny w Holandii lub Wielkiej Brytanii to polskie 24 zł jest jak 40,8 zł – co daje nominalnie 10,7 dolara na godzinę licząc średnim kursem USD PLN ostatnich 5 lat, lub 13,3 USD na godzinę licząc średnim kursem USD PLN z ostatnich 18 lat.
W tym samy czasie brytyjska płaca minimalna na godzinę w przeliczeniu na dolary to 11,95 dolara.
24 zł to prawdziwe minimalne wynagrodzenie pracownika w Polsce.
Problem w tym, że do ręki pracownika trafia tylko 14,37 zł na godzinę, plus pieniądze do PPK.
Chyba że ma się dzieci lub nie więcej niż 26 lat to do kieszeni pracownika trafia prawie 15 zł na godzinę, plus PPK.
Szokujące jest, że Polska płaca minimalna brutto w porównaniu do lokalnej siły nabywczej pieniądza jest prawie tak wysoka, jak płaca minimalna w UK, z tym że pracownikowi w UK zabiera się mniej pieniędzy w podatkach i ubezpieczeniach.
W UK wszystko jest średnio droższe niż w Polsce o 70 proc. To oznacza, że 24 zł na godzinę, które pracodawca musi zapłacić pracownikowi, jest warte 40,8 zł.
Płaca minimalna w UK to 8,91 funtów na godzinę, z tak zwanymi kosztami pracodawcy wynosi 9,1 funtów.
8,91 funtów w przeliczeniu na średni kurs funta ostatnich 5 lat wynosi 44 zł, czyli tylko o 3,2 zł więcej niż w Polsce pod kątem lokalnej siły nabywczej pieniądza.
Rzecz w tym, że Polakom zabiera się znacznie więcej pieniędzy niż Brytyjczykom, dlatego płaca na rękę w Polsce jest znacznie niższa niż w UK.
Nominalne wynagrodzenie na rękę w UK jest wyższe od polskiego o 177 proc.
Odliczając wyższe ceny w UK, płaca minimalna w UK jest wyższa od polskiego minimalnego wynagrodzenia tylko o 63 proc.
W lepszej sytuacji w Polsce są młodzi pracownicy do 26 roku życia oraz osoby posiadające dzieci, oraz otrzymujący pieniądze do PPK, ci nie płacą podatku PIT, więc ich płaca minimalna wliczając lokalną siłę nabywczą pieniądza, jest niższa od brytyjskiej tylko o 46 proc.
W jeszcze lepszej sytuacji są młodzi pracownicy do 26 roku życia, którzy pracują na umowach dzięki, którym nie trzeba płacić ZUS i PIT.
Minimalne wynagrodzenie tych pracowników jest równe wynagrodzeniu z Wielkiej Brytanii, biorąc pod uwagę lokalne ceny.
Tak więc, w Polsce żyłoby się znacznie lepiej, gdyby obciążenia wypłat pracowników nie były tak wysokie.
W gorszej sytuacji znajdują się osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą w Polsce.
Od 2022 r. ryczałtowy ZUS wzrósł, nawet do 1 700 zł na miesiąc, dla wszystkich, którzy nie załapią się na ulgi.
Najniższa krajowa 4 tys. zł w 2024 r.
Czy PiS okłamał całą Polskę? Czy emerytury wraz z rosnącą płacą minimalną będą coraz niższe?
Emerytury będą coraz niższe, jeżeli ich nie podwyższymy.
Miliony emerytów wpatrujących się w TV Trwam i TVP PiS nie jest świadoma nadchodzącego zagrożenia, które płynie do Polski.
Dzisiaj minimalna emerytura razem z trzynastką i czternastą emeryturą, to 1 459 zł brutto.
Minimalna płaca w Polsce to 2 210 zł miesięcznie na rękę, bez PPK i bez ulg.
Minimalna emerytura na rękę razem z 13 i 14 emeryturą wynosi 1 459 zł brutto to tylko 48,5 proc. płacy minimalnej.
Ich ulubieniec „pierwszy katolik Polski” zapowiedział, że podwyższy płacę minimalną do 4 000 zł w 3 lub 4 lata.
Jednak zapomniał powiedzieć, że gdy płaca minimalna w Polsce, jeżeli naprawdę zostanie podniesiona do 4 000 zł (2 900 zł) na rękę, to w tym samym czasie minimalna emerytura zostanie podniesiona według dzisiejszego toru tylko do około 1 500 zł na rękę (wliczyliśmy trzynastą i czternastą emeryturę).
Co to oznacza w praktyce dla siły nabywczej minimalnej emerytury?
Do zachowania proporcji pomiędzy minimalną emeryturą a minimalną płacą, będzie trzeba podnieść emeryturę do 1 900 zł na rękę.
Tymczasem jest zapowiedź, ale tylko czternastej emerytury, która w rozrachunku z podwyżkami emerytur wyniesie tylko 1 500 zł na miesiąc.
Co to oznacza dla minimalnej emerytury?
Emeryci będą mieli o 600 zł miesięcznie na rękę za mało.
W ekonomii nie może tak być, że minimalna płaca wyniesie 3 000 zł na rękę, a minimalna emerytura 1 400 zł. To nie ma rąk i nóg.
Dlaczego?
Ponieważ 1 400 zł emerytury z 3 000 płacy minimalnej to tylko 46 proc., czyli o 14 proc. mniej niż obecna emerytura razem z trzynastką i czternastką.
Płaca minimalna w Polsce – ile jest warta najniższa krajowa?
Co kupimy w Polsce P. Mateusza Morawieckiego za płacę minimalną?
Najniższa krajowa w Polsce z małą liczbą godzin pracy, to 2 210 zł. Miliony ludzi w Polsce musi wyżyć za 2 210 zł miesięcznie.
Bardzo dużo Polaków w Polsce żyje w totalnej nędzy, mimo to, że wielu z nich mogłoby żyć w Polsce znacznie lepiej, jednak to nie jest temat na ten kawałek tekstu.
Poniżej umieściłem ilość produktów, które może kupić osoba za płacę minimalną, które są jej potrzebne do przeżycia jednego miesiąca, dodaliśmy także opłatę, za wynajęcie super taniego pokoju za 800 zł.
Co kupisz w Polsce za płacę minimalną? Do listy wybraliśmy najtańsze produkty.
- 31 chlebów po 4 zł: 124 zł
- 10 maseł po 5 zł: 50 zł
- 7 kurczaków po 10 zł/kg: 70 zł
- 30 wód butelkowanych po 2,5 zł: 75 zł
- 10 butelek mleka po 2,5 zł: 30 zł
- 30 jajek za 0,5 sztuka: 15 zł
- Dwie kawy po 10 zł: 20 zł
- Herbatę za: 5 zł
- 5 kilo kiełbasy po 25 zł za kg: 125 zł
- 5 kilo jabłek po 5 zł/kg: 25 zł
- 5 kilo bananów 5 zł/kg: za 25 zł
- 5 kilo pomidorów za 10 zł/kg: 40 zł
- 10 sałat po 5 zł sztuka: 50 zł
- 10 czekolad za 30 zł
- Bilety miesięczny za 150 zł
- Buty za 200 zł
- Najem pokoju 1000 zł
Razem wychodzi 2 109 zł – Czy uważasz, że w Polsce jest dobrze?
Samo najtańsze wyżywienie, najtańszy pokój i raz w miesiącu najtańszy ciuch kosztuje w Polsce 2 109 zł.
Minimalne wynagrodzenie w Polsce to 2 365 zł, lub dla młodych pracowników 2 400 zł, a także rodzin. Razem z PPK wychodzi około 2 450, zaś z jednym dzieckiem, czyli razem z 500 plus 2 950 zł.
- Z 2 950 zł zostanie 841 zł.
- Z 2 365 zł zostanie 346 zł.
Za pozostałe pieniądze trzeba zebrać na czarną godzinę, kupić okulary, pójść do prywatnego lekarza, wyjść na imprezę, pojechać na wakacje, opłacić kursy, kupić lekki, wyjść do kina, pójść na siłownię, pójść na randkę itd.
Bardzo proszę, o udostępnienie tego artykułu gdzie się da, aby jak najwięcej osób mogło zaplanować sobie życie.


Pracuję na budowie i na papierze zarabia 3000 ale tak naprawdę zarabiam 7000 do tego moja żona zarabia 3000 i zostajemy na trójkę dzieci 2500 plus i innych tych programów które otrzymuje każdy razem ludzie mamy 12 000 zł miesięcznie gdzie mi będzie lepiej niż w Polsce 1200 zł miesięcznie w Polsce to takiego w Niemczech zarabiać 6000 € ludzie kto zarabia 6000 Euro w Niemczech W Polsce mam jak tak naprawdę nigdzie indziej bym nie miał Polska to bardzo dobry kraj tylko trzeba żyć normalnie i patrzeć normalnie Moja siostra jest pielęgniarką zarabia 3500 zł i pracuję sobie po 8 godzin i jej mąż także jest budowlańcem zarabia 3500 razem mają 7 plus do tego dostają 1500 tych ulg na dzieci oraz te 500 plus i ten i razem mają 8 i 500 nawet oni bardzo dobrze żyją przecież takiego życia nigdy nie będą mieli w żadnym Londynie ze względu że na to że w Londynie jest drogo i taka pielęgniarka Nie musi wyjeżdżać ludzie co wy odpowiadacie Czy trzeba wyjeżdżać z Polski w Polsce bardzo dobrze się zarabia tylko Wystarczy troszeczkę pomyśleć A jak ktoś jest leniem i Fabrycznym ci bokiem To niech sobie tam układa te pizzę na tych fabrycznych liniach i niech sobie tam żyje Polska jest piękna Wszędzie jest blisko Bałtyk góry jeziora Mazury Kaszuby Bory Tucholskie blisko do Bułgarii do Chorwacji do Włoch do Grecji Słowenii i tak dalej to bardzo piękne miejsca w których jest bardzo fajnie bardzo ciepło i jest łatwy dojazd tak naprawdę nie rozumiem po to wyjeżdżać na przykład do Niemiec gdzie wszystko jest takie stricte albo do Wielkiej Brytanii na jakąś tam Wyspana koniec świata Tak naprawdę nie rozumiem po co pielęgniarki obecnie wyjeżdżają z Polski przecież w pielęgniarki w Polsce teraz mają bardzo dobrze 4000 dodatkowo jeżeli mają męża który normalnie zarabia i dostają te wszystkie 500 plus i inne dodatki to mają prawie 10 tysięcy przecież w Polsce wszystko jest tańsze na przykład taka Wielka Brytania czy taka Belgia jest droższa chyba o 60 a nawet 100% bo przecież jeżeli domy i mieszkania są droższe o 100 czy tam nawet 200% No to normalne że wszystko jest droższe o 100 czy 200% No rozumiem że benzyna i samochody są w tej samej cenie lub tylko troszeczkę droższa jest benzyna tam Ale to jest inna sprawa to jest inna sprawa ale tak naprawdę cała reszta jest dużo tańsza w Polsce domy są tańsze jedzenie są tańsze łatwiej wszędzie dojechać i tak dalej nie trzeba wyjeżdżać do Polski na wakacje i wydawać ciągle tych pieniędzy na tą benzynę i dojazdy do Polski trzy razy w roku tak naprawdę Polacy w takich Niemczech i Belgii i Holandii i Wielkiej Brytanii i Irlandii ciągle zarabiają te pieniądze ale Siedzą tam w tych domach w swoich krajach nowego pochodzenia i tak naprawdę ciągle i tylko wydają te pieniądze w Polsce tak naprawdę bez sensu tam żyć bo gdyby nie musieli przyjeżdżać i wypracowali w Polsce to by sobie pracowali tutaj i mieli tyle samo pieniędzy bo nie musieliby przyjeżdżać ale wakacje by jeździli do takiej Bułgarii Chorwacji czy Grecji taka to jest właśnie prawda Mam kolegę i koleżankę którzy nie są parą ale zarabiają po 4000 zł na rękę razem mają 8 czy 2000 € 2000 euro w Polsce to jak 4000 € w Belgii bardzo mało Polaków w Belgii zarabia tyle bo nawet te sprzątaczki zarabiają po 1400 € Jaki był dobrze pójdzie Więc co ale tam wszystko jest droższe o 100 a nawet 200% niektóre rzeczy są droższe nawet 300% bardzo mało Polaków tam chodzi do kina bardzo mało Polaków tam chodzi do teatru bardzo mało Polaków to chodzi na imprezy tylko przyjeżdżają do tej Polski i udają że są nie wiadomo kim a tak naprawdę zapierdziela ją od rana do wieczora i tyle mają z tego życia oczywiście w Polsce nie jest łatwo bo jeżeli nic nie umiesz to lepiej może nawet nie przyjeżdżać ze względu na to że nie znajdziesz bardzo dobrej pracy a tym bardziej jeżeli pojedziesz na jaką wieś albo na jakieś zadupie jakieś miasteczko w którym nie ma pracy albo jak jest praca to tylko za 2100 zł albo na czarno a a jak dobrze pójdzie to tylko popracujesz miesiąc i potem znowu musisz szukać pracy i do tego jest bardzo duży problem ale to już jest inna strona medalu jak coś sobie nie umie poradzić To sobie nie poradzi nigdzie No niestety taka jest okrutna sprawa i rzeczywistość ale tak naprawdę w Polsce obecnie opłaca się pracować Nie rozumiem ludzi którzy w ogóle Wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii tam pracować w tych fabrykach siedzą i piją z to whisky panią z Lidla tyle taka jest prawda lepiej PIT polskie piwko za polskie wynagrodzenie w Polsce bo też jest lepsze ohydne brytyjskie piwo który jest ohydne i mało procentowy Nie rozumiem jak ludzie mogą topić
dlatego sami rozwijają rynek czarny; nie położą łapy na naszym…walcie sie